wystarczy nie kraść: Prezes Energi odwołany po 29 dniach. Spółka będzie miała ósmego szefa w ciągu trzech lat

Ciekawe czy ten epizod znajdzie się w CV?
Przezes Energii przez 29 dni – to nie powód do chwalenia się. No chyba że plecami.

Prezes Energi odwołany po 29 dniach. Spółka będzie miała ósmego szefa w ciągu trzech lat
Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23738022,prezes-energi-odwolany-po-29-dniach-spolka-bedzie-miala-osmego.html#Z_BoxBizLink

wystarczy nie kraść: Prezes Energi odwołany po 29 dniach. Spółka będzie miała ósmego szefa w ciągu trzech lat

Prezes Energi odwołany po 29 dniach. Spółka będzie miała ósmego szefa w ciągu trzech lat
Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23738022,prezes-energi-odwolany-po-29-dniach-spolka-bedzie-miala-osmego.html#Z_Czolka3Img

W ostatnich latach kojarzona jest niestety głównie z rollercoasterem na fotelu prezesa zarządu, gdyż od kwietnia 2015 r. spółce jako prezes lub p.o. prezesa szefowało już siedem osób – Andrzej Tersa, Roman Pionkowski, Dariusz Kaśków, Jacek Kościelniak, Daniel Obajtek, Alicja Barbara Klimiuk i Arkadiusz Siwko. Najdłużej, bo kolejno 12,5 miesiąca oraz 11 miesiąca, na fotelu prezesa zasiadali Kaśków i Obajtek. Z kolei Pionkowski i Kościelniak szefowali Enerdze ledwie po 1-1,5 miesiąca.

W tej historii został dopisany 31 lipca kolejny rozdział, bo Rada Nadzorcza Energi właśnie z funkcji prezesa spółki odwołała Arkadiusza Siwko. Siwko prezesem Energi był ledwie 29 dni – od 2 lipca (powołany decyzją z 29 czerwca). W ostatnich latach – od grudnia 2015 r. do lutego 2017 r. – Siwko piastował stanowisko prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wcześniej był też m.in. doradcą ministra transportu i budownictwa, prezesem Operatora Logistycznego Paliw Płynnych czy prezesem Instytutu Studiów Strategicznych Grosvenor House.

Jeszcze w piątek 27 lipca Siwko podczas spotkania z trójmiejskimi mediami mówił o swoich planach na rozwój Energi i dziękował premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i ministrowi energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu za “zaufanie, jakim został obdarzony”

wystarczy nie kraść: Samorządowcy PiS zarobili krocie w spółkach skarbu państwa

Samorządowcy PiS zarobili krocie w spółkach skarbu państwa

Aż 77 radnych wojewódzkich PiS znalazło pracę w spółkach skarbu państwa, urzędach i instytucjach państwowych. W 2017 r. zarobili 20,3 mln zł – o niemal 150 proc. więcej niż przed wyborami – podaje „Puls Biznesu”

https://www.forbes.pl/biznes/jak-radni-wojewodzcy-pis-zarabiaja-w-spolkach-skarbu-panstwa/r4hsc2p

Jednym z rekordzistów jest Paweł Śliwa, który jako wiceprezes ds. innowacji w PGE zarobił ponad 1 mln zł w 2017 roku. Dwa lata wcześniej do jego kieszeni wpłynęło dziesięć razy mniej pieniędzy. Krzysztof Skóra jako były już prezes KGHM zainkasował ze spółki 1,34 mln zł w 2016, a w 2017 wziął jeszcze 700 tys. zł z tytułu odprawy.

W 2015 roku pracując w firmie Elporem i Elpoautomatyka zarobił jedynie 66,2 tys. zł. Procentowo najwięcej zyskał Piotr Zwara – jego zarobki urosły o 6766 proc. W 2015 roku zarobił 4,4 tys. zł, a w 2017 r. dzięki fotelowi wiceprezesa spółki Energa-Operator Eksploatacja Elbląg dostał już 302,1 tys. zł. Więcej przykładów można znaleźć w „Pulsie Biznesu”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Sk%C3%B3ra_(manager)
Krzysztof Skóra (manager)
od lutego 2016 do października 2016 prezes zarządu KGHM Polska Miedź SA.

wystarczy nie kraść: 300 tys. dla ojca premiera. Rząd sypnął pieniędzmi na stowarzyszenie Kornela Morawieckiego

I tak, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przekazało stowarzyszeniu Kornela Morawieckiego 200 tys. zł. Pieniądze przeznaczono na projekt “Seniorzy obok nas”, który służył “poprawie samopoczucia i przeciwdziałaniu marginalizacji osób starszych”. W praktyce, jak pisze “SE”, starsi członkowie “Solidarności Walczącej” i jej sympatycy mogli skorzystać z bezpłatnego pobytu w ośrodku wczasowym nad morzem.
Pieniędzy od instytucji państwowych było więcej. 34 tys. zł przekazał Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, a 62 tys. Narodowe Centrum Kultury

https://finanse.wp.pl/300-tys-dla-ojca-premiera-rzad-sypnal-pieniedzmi-na-stowarzyszenie-kornela-morawieckiego-6277091256784513a?src01=6a4c8&src02=facebook_money

Stowarzyszenie Morawieckiego nigdy wcześniej nie mogło liczyć na takie pieniądze. W 2014 r. otrzymało 36 tys., a w 2015 r. 51 tys. zł. Wcześniej rządowych dotacji nie uświadczyło wcale.

GetBack: instytucje państwowe pod lupą NIK

GetBack: instytucje państwowe pod lupą NIK

Na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, Najwyższa Izba Kontroli zamierza przeprowadzić kontrolę działalności organów, instytucji państwowych oraz podmiotów organizujących rynek finansowy. Sprawa ma oczywiście związek z firmą windykacyjna GetBack.

http://www.parkiet.com/Wierzytelnosci/307259935-GetBack-instytucje-panstwowe-pod-lupa-NIK.html

полсский мир: Żona posła, syn ministra, ojciec prezydenta. Krewni polityków PiS idą do samorządu (http://www.tvn24.pl)

Żona posła, syn ministra, ojciec prezydenta. Krewni polityków PiS idą do samorządu (http://www.tvn24.pl)

Wyścig do samorządu, a w nim nazwiska z pierwszych stron gazet. Żona posła Mularczyka chce być prezydentem Nowego Sącza, syn ministra Tchórzewskiego – prezydentem Siedlec, a tata prezydenta Dudy – radnym sejmiku w Małopolsce. Opozycja pyta, czy rodzinne koneksje oznaczają też kompetencje? (http://www.tvn24.pl)

https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/krewni-znanych-poslow-chca-kandydowac-w-wyborach-samorzadowych,856153.html

Miasto jak firma obuwnicza Rodzinnych powiązań kandydatów w wyborach samorządowych z ważnymi politykami PiS jest zawsze więcej. Syn wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery, Konrad, jest kandydatem na prezydenta Pruszkowa. Syn ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego – Karol – kandydatem na prezydenta Siedlec. Jedynką na liście PiS do małopolskiego sejmiku będzie z kolei ojciec prezydenta – Jan Duda. – Nie widzę nic złego w fakcie, że ktoś ubiega się o pełnienie danej funkcji. Zwłaszcza jak ma kompetencje – mówi prezydencki minister Paweł Mucha, pytany o kandydowanie Jana Dudy. Karol Tchórzewski będzie kandydował z list PiS mimo posady w miejskiej spółce energetycznej. – Ludziom może się wydawać, że miasto to jest jakaś firma obuwnicza, albo coś takiego. Że wystarczy, że ja jestem czyjąś żoną, córką, albo wdową – komentuje senator PO Jerzy Fedorowicz. Problem w tym, że krytykująca takie poczynania PO także ma mężów i żony w polityce. A syn senatora Fedorowicza jest radnym małopolskiego sejmiku. (http://www.tvn24.pl)
https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/krewni-znanych-poslow-chca-kandydowac-w-wyborach-samorzadowych,856153.html