Dobry żart tynfa wart. Ziobro: prokurator podejmie decyzje racjonalne, a nie forsowane przez polityków czy adwokatów

Dobry żart tynfa wart.
Ziobro: prokurator podejmie decyzje racjonalne, a nie forsowane przez polityków czy adwokatów.

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tasmy-kaczynskiego-ziobro-o-dzialaniach-prokuratury-i-zazaleniach,920385.html?fbclid=IwAR14ED03lY9E0pAvImVYAePMrqDAOkny4n-AcPMD7ku2KIFrEAI-8ceHCNQ

Sami pełnomocnicy austriackiego biznesmena wielokrotnie opóźniali przebieg czynności, które podjęła prokuratura – powiedział w czwartek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Odpowiedział w ten sposób na pytania o działania prokuratury w sprawie zawiadomienia złożonego przez austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. (http://www.tvn24.pl)

Prezes NBP przyznał cywilne odznaczenia m.in. Chrzanowskiemu, Wojciechowskiej i Sukiennik

Prezes NBP przyznał cywilne odznaczenia m.in. Chrzanowskiemu, Wojciechowskiej i Sukiennik

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezes-nbp-przyznal-cywilne-odznaczenia-min-chrzanowskiemu-wojciechowskiej-i/ceslm53


Adam Glapiński

Prezes NBP Adam Glapiński przyznał cywilną odznakę honorową „Za zasługi dla bankowości Rzeczypospolitej Polskiej” m.in. Markowi Chrzanowskiemu (b. szefowi KNF), Kamili Sukiennik (dyrektorce gabinetu prezesa NBP) i Martynie Wojciechowskiej (dyrektorce Departamentu Komunikacji i Promocji) – poinformował dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” Bartek Godusławski na Twitterze.

„Chociaż to może nie są najciekawsze nazwiska, bo lista jest długa, ale ostatnio w mediach o tych osobach głośno. Tak, znaleźli się na liście m.in. Marek Chrzanowski, Kamila Sukiennik, dyrektor gabinetu prezesa i Martyna Wojciechowska, dyrektor komunikacji” – pisze Bartek Bogusławski z „Dziennika Gazety Prawnej” na Twitterze.

Afera w CBA. Nowe wątki

Afera w CBA. Nowe wątki

Były agent CBA, który informował szefostwo o korupcyjnej propozycji od polityka PiS, ujawnia nowe dane. Okazuje się, że Wojciech J., którego rewelacje Biuro odrzuca jako niewiarygodne, miał „superuprawnienia” nadane przez szefa służby, Ernesta Bejdę.

https://wiadomosci.wp.pl/afera-w-cba-nowe-watki-6361061435431041a

Haki na Wojtunika

Jak twierdzi Wojciech J., superuprawnienia kazano mu wykorzystywać m.in. do walki politycznej. Agent miał znaleźć haki na byłego szefa CBA Pawła Wojtunika. Chodziło między innymi o jego pobyt wraz z rodziną w placówkach Straży Granicznej w Bieszczadach.

„Chodziło o to, aby znaleźć cokolwiek (…) i meldować bezpośrednio Bejdzie” – twierdzi J.

Agent wydalony ze służby

Agent przekonuje, że został wydalony ze służby po tym, jak odkrył, że w CBA zatuszowano sprawę seksnagrania polityka PiS z Podkarpacia. Płyta DVD, na którym zarejestrowano jego stosunek z prawdopodobnie nieletnią Ukrainką, zniknęła z sejfu Wojciecha J.

Instytut Współpracy PiS-u i Fideszu. Jak rząd za miliony krzewi miłość do Orbana

Instytut Współpracy PiS-u i Fideszu. Jak rząd za miliony krzewi miłość do Orbana

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/instytut-wspolpracy-pis-u-i-fideszu-jak-rzad-za-miliony-krzewi-milosc-do-orbana/73nwlrz

Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej, który miał zajmować się krzewieniem wspólnego dziedzictwa, stał się propagandową machiną PiS. Jego prace rocznie kosztują podatników 6 mln zł. Na razie pieniądze poszły m.in. na tłumaczenie tekstów dziennikarki występującej w kremlowskiej stacji TV RT.

Dziennikarka Mariann Őry regularnie występuje w proputinowskiej RT, a polski rząd z pieniędzy podatników finansuje tłumaczenia jej tekstów, które następnie Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej publikuje na swojej stronie
Polscy podatnicy płacą też za tłumaczenia tekstów atakujących polską opozycję, władze Ukrainy i Georga Sorosa. Jak to się ma do pielęgnowania wspólnej historii Polski i Węgier – nie wiadomo
Instytut nie opublikował dotąd na swojej stronie sprawozdania finansowego za 2018 r. Od 11 dni dopytujemy Centrum Informacyjne Rządu o to, w jaki sposób wykorzystano pieniądze, ale nie otrzymujemy odpowiedzi
Rokrocznie Instytut ma otrzymywać 6 mln zł. Nie wiadomo, ile wydał w ub.r.


PIS nie lubi Polaków. Źle się dzieje w prokuraturze Ziobry: przewlekłość i niewydolność. „Ręce opadają”

PIS nie lubi Polaków.
Źle się dzieje w prokuraturze Ziobry: przewlekłość i niewydolność. „Ręce opadają”

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/niedobra-dobra-zmiana-w-prokuraturze-na-decyzje-czekamy-blisko-cztery-razy-dluzej/sfpnnvt

Odkąd w 2016 roku „dobra zmiana” przejęła nadzór nad prokuraturą drastycznie wzrosła ilość niezałatwionych spraw i śledztw toczących się wyjątkowo długo. W grupie spraw trwających od dwóch do pięciu lat ten wzrost – w porównaniu z rokiem 2014 – wyniósł aż 360 procent. Skąd ta niewydolność śledczych? – Nieprawdą jest, że nastąpił gwałtowny wzrost liczby śledztw długotrwałych – przekonuje nas rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Dane dotyczące gwałtownego wzrostu ilości spraw, które w prokuraturach po prostu się „wloką” zebrało Stowarzyszenie „Lex Super Omnia” (dalej-LSO), zrzeszające śledczych w kontrze do „dobrej zmiany”
O sprawie jako pierwsza napisała „Gazeta Wyborcza”. – Ręce opadają – tak w rozmowie z Onetem efekty pracy prokuratorów w ostatnich trzech latach podsumowuje prok. w stanie spoczynku Iwona Palka z zarządu LSO
Poza opóźnieniami i niewydolnością, LSO zwraca też uwagę na wysokość nagród, przyznawanych za „dobrej zmiany” – głównie prokuratorom z Prokuratury Krajowej czy osobom „funkcyjnym”
W 2017 roku Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro na nagrody dla 23 śledczych przeznaczył blisko 270 tys. zł (prawie 12 tys. na osobę – red.). Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski nagrodził 80 osób – na łączną kwotę 795 tys. zł (blisko 10 tys. na osobę)
– Te nagrody demoralizują prokuratorów, bo nie ma żadnych podstaw, by je przyznawać. Podobnie, jak nie daje się nagród sędziom za wypełnianie obowiązków – mówi Onetowi prok. Palka

Polska może złamać regułę wydatkową aż o 58 mld zł

Polska może złamać regułę wydatkową aż o 58 mld zł

https://forsal.pl/gospodarka/finanse-publiczne/artykuly/1403482,piatka-kaczynskiego-polska-moze-zlamac-regule-wydatkowa-az-o-58-mld-zl.html

Teresa Czerwińska chce stabilnych finansów, a te gwarantuje reguła wydatkowa. Realizacja wyborczych obietnic PiS spowoduje jej przekroczenie o 58 mld zł – przekonuje twórca zasady.

Z naszych informacji wynika, że minister finansów nie godzi się na złamanie, zawieszenie czy likwidację umocowanej w prawie zasady powstrzymującej państwo przed nadmierną hojnością. To oznacza, że zmieszczenie w przyszłorocznym budżecie całej piątki Kaczyńskiego, w tym 500+ na pierwsze dziecko czy trzynastej emerytury, może być niemożliwe.

Uwięzieni w Polsce PiS-u. Jeśli opozycja się nie zmieni, może wygrywać kolejne wybory, ale i tak nigdy nie będzie rządzić [ANALIZA]

Uwięzieni w Polsce PiS-u. Jeśli opozycja się nie zmieni, może wygrywać kolejne wybory, ale i tak nigdy nie będzie rządzić [ANALIZA]

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24561151,uwiezieni-w-polsce-pis-u-jesli-opozycja-sie-nie-zmieni-moze.html#s=BoxOpMT

Awantura wokół karty LGBT+ i adopcji dzieci przez pary jednopłciowe pokazuje, że opozycja – czy tego chce, czy nie – funkcjonuje dziś w Polsce od A do Z zaprojektowanej przez Prawo i Sprawiedliwość. Grając na nie swoim boisku, nie ma szans na wygraną. Nawet jeśli zwycięży w tych czy innych wyborach.

Orszak Ludzkiego Pana: Kierowca Brudzińskiego jechał 98 km/h w terenie zabudowanym. Kara? Skończyło się na pouczeniu

Orszak Ludzkiego Pana:
Kierowca Brudzińskiego jechał 98 km/h w terenie zabudowanym. Kara? Skończyło się na pouczeniu

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24559628,wiemy-jak-szybko-jechal-kierowca-brudzinskiego-niewiele-brakowalo.html#s=BoxOpMT

Joachim Brudziński przyznał na Twitterze, że jego kierowca przekroczył prędkość. Od kluczborskiej policji dowiedzieliśmy się, że kierowca ministra jechał niemal o 50 km/h za szybko. Oburzające jest to, że funkcjonariusz SOP nie poniósł praktycznie żadnych konsekwencji.

Tak zarabia Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Brejza ujawnia niewygodne rachunki Kujdy

Tak zarabia Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Brejza ujawnia niewygodne rachunki Kujdy

https://natemat.pl/266903,tak-zarabia-instytut-im-lecha-kaczynskiego-brejza-ujawnia-rachunki-kujdy?fbclid=IwAR04wx9SxKQwflM8kpJKwDmKC_4vSwpfMsl1eXMZOMub9s425UBojS0Bj7o

Prawie pół miliona złotych w ubiegłym roku wydał na reklamę kierowany przez Kazimierza Kujdę Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Gdzie konkretnie reklamował się NFOŚiGW? O to zapytał poseł PO Krzysztof Brejza. Odpowiedź, jaką otrzymał, może bulwersować.

Ponad połowa wszystkich wydatków na reklamę NFOŚiGW w ubiegłym roku poszła na konto jednej spółki. 258 620 zł otrzymała firma Forum, wydawca „Gazety Polskiej Codziennie”. Większościowym udziałowcem Forum jest spółka Geranium, ta zaś należy do spółki Srebrna, której właścicielem jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Proste?

Lewe interesy prawej ręki Patryka Jakiego

Lewe interesy prawej ręki Patryka Jakiego
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/lewe-interesy-prawej-reki-patryka-jakiego/rcfgyjk

Prokuratorskie śledztwa, postępowanie o mobbing, oskarżenie o molestowanie seksualne i zawiadomienie do ABW. Wszystkie te sprawy dotyczą ppłk. Marcina Strzelca – prawej ręki Patryka Jakiego i jednego z najważniejszych ludzi w polskim więziennictwie. Dlaczego człowiek z tak kontrowersyjną przeszłością robi dziś tak zawrotną karierę?

Rosyjski ślad

W sierpniu 2017 roku informatyk i wykładowca z COSSW w Kaliszu Cezary M. pisze do przełożonego notatkę, która całkowicie zmienia reguły gry. Dotyczy ona „podejrzenia spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa teleinformatycznego Rzeczpospolitej Polskiej przez kpt. Marcina Strzelca”.

Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Pisze: „W nawiązaniu do informacji o podnajmowaniu rosyjskich informatyków do obsługi informatycznej oddziału firmy Ebrex w Moskwie oraz wykonanego przez kpt. Marcina Strzelca połączenia domeny Służby Więziennej i domeny Ebrex w Moskwie stwierdziłem, iż zachodzi podejrzenie o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa teleinformatycznego Rzeczpospolitej Polskiej”.

Idź na wybory, pogoń mafię. Taśmy Kaczyńskiego. Prywatne państwo prezesa, czyli jak zastraszyć i uciszyć Birgfellnera

Idź na wybory, pogoń mafię.
Taśmy Kaczyńskiego. Prywatne państwo prezesa, czyli jak zastraszyć i uciszyć Birgfellnera

http://wyborcza.pl/7,75398,24549917,tasmy-kaczynskiego-prywatne-panstwo-prezesa-czyli-jak-zastraszyc.html?fbclid=IwAR0TrhU119YumxygjzUeSgKtj4rZ85UdKuYd77m1YkgzvQzZQeFJttlY9iQ

Po sześciu przesłuchaniach składającego zawiadomienie Geralda Birgfellnera prokuratura właśnie ogłosiła, że nie podejmie jeszcze decyzji o śledztwie. Musi poczekać na przetłumaczenie obszernej dokumentacji, którą przedstawił Austriak domagający się pieniędzy od prezesa PiS. Według różnych źródeł dokumentacja liczy od kilku tysięcy do nawet 20 tys. stron. Tłumaczenie zatem potrwa. Potrwa też lektura przetłumaczonych akt. Na dodatek prokuratura chce obowiązek tłumaczenia zrzucić na Austriaka.

3 tygodnie temu został sędzią, a już Ziobro mianował go prezesem jednego z sądów

3 tygodnie temu został sędzią, a już Ziobro mianował go prezesem jednego z sądów

https://koduj24.pl/3-tygodnie-temu-zostal-sedzia-a-juz-ziobro-mianowal-go-prezesem-jednego-z-sadow/?fbclid=IwAR3mRMOaNmstUSzvI9hH4Ams6ag4cS8UHIw1BUbRsQ-60t0g0bPPS6FF_Kg

W państwie PiS takie błyskawiczne kariery powoli stają się – niestety – normą. Wszyscy mamy w pamięci choćby Daniela Obajtka, który z wójta Pcimia awansował na szefa państwowego giganta paliwowego PKN Orlen.

‼️ABSURD‼️
Marcin Czapski jest sędzią ledwie od 3 tygodni, a już z rąk Zbigniewa Ziobry otrzymał nominację na prezesa Sądu Rejonowego w Działdowie!! Wcześniej pracował jako prokurator. Jakże by inaczej. https://t.co/JdqxDB1IpE

— Arkadiusz Myrcha ✌️ (@ArkadiuszMyrcha) March 13, 2019

Kaczyński, przy pomocy Ziobry, mianuje prezesem sądu ptysia z 3-tygodniowym stażem, pokazując Polakom, że są durniami. Następną prezesurę ofiaruje babci klozetowej (z całym szacunkiem dla babć klozetowych), a durni Polacy nadal będą na niego głosować.https://t.co/lwqUn8hZvQ

— Maćków_Jerzy 🇵🇱 (@PolakMaly16) March 13, 2019

Tak miała wyglądać siedziba PiS. Zapomniany wątek w sprawie majątku spółki Srebrna

Tak miała wyglądać siedziba PiS. Zapomniany wątek w sprawie majątku spółki Srebrna

https://wiadomosci.wp.pl/tak-miala-wygladac-siedziba-pis-zapomniany-watek-w-sprawie-majatku-spolki-srebrna-6358659396806785a

Nie tylko Gerald Birgfelner nie dogadał się w sprawie inwestycji z Jarosławem Kaczyńskim i ludźmi ze spółki Srebrna. Poznajcie kolejnego inwestora, który chciałby jak najszybciej zapomnieć o współpracy z działaczami tej partii.

O konfliktach pomiędzy Metropolem a Srebrną krążą legendy. Jedną z nich opisał „Newsweek” ujawniając przy tym film z 2014 roku, opisywany jako „Akcja na Nowogrodzkiej”. Jego bohaterami są Ernest Bejda, obecny szef CBA (wówczas przedstawiał się jako doradca-prawnik), Piotr Pogonowski, dziś szef ABW (zasłynął błyskawicznym awansem od stopnia kaprala do pułkownika) oraz portier z firmy Metropol. Obecni szefowie służb specjalnych uczestniczyli w demontażu bramy do podziemnego parkingu na Nowogrodzkiej. Konflikt dotyczył dostępu do miejsc garażowych.

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce. Przesłuchanie Birgfellnera. Pełnomocnicy zapowiadają skargę

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce.

Przesłuchanie Birgfellnera. Pełnomocnicy zapowiadają skargę

https://wiadomosci.wp.pl/przesluchanie-birgfellnera-pelnomocnicy-zapowiadaja-skarge-6359211198756481a

Ciąg dalszy historii „taśm Kaczyńskiego”. Gerald Birgfellner był przesłuchiwany szósty raz. Kolejne przesłuchanie odbędzie się w kwietniu. Mec. Jacek Dubois zapowiedział złożenie skargi na opieszałość do prokuratury wyższego rzędu ze względu na niewszczęcie śledztwa.

„5 minut przerwy. Prokuratura poinformowała, że oprócz dzisiejszego terminu będzie chciała wezwać nas ponownie, ale dopiero w kwietniu, gdyż tłumaczka jest w marcu zajęta. Prokuratura potwierdziła, że żąda od świadka przetłumaczenia ok. 20000 stron dokumentów (koszt ok.1 mln zł)” – napisał na Twtterze.

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce. Coraz więcej wątpliwości co do działań prokuratorów w sprawie „taśm Kaczyńskiego”

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce.
Coraz więcej wątpliwości co do działań prokuratorów w sprawie „taśm Kaczyńskiego”

https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/tasmy-kaczynskiego-dzialania-prokuratury-i-watpliwosci-wobec-sledczych,917788.html?fbclid=IwAR0Rm8dN3V5gBP9pVIIMGKoKx_YrkpeHmFdKCy0x9jxWx67mSaCEHsqh1hw

Pytanie, dlaczego prokuratura nie wszczęła dotąd śledztwa w sprawie tak zwanych taśm Kaczyńskiego. W ciągu ponad 40 dni od momentu, gdy dostała zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa rządzącej partii, pięć razy przesłuchała austriackiego biznesmena, a o przesłuchaniu innych osób, w tym Jarosława Kaczyńskiego, na razie mowy nie ma. Jest za to coraz więcej wątpliwości co do tego, jak śledczy podlegli ministrowi Ziobrze badają tę sprawę – i o tym Rafał Stangreciak. (http://www.tvn24.pl)

Taśmy Kaczyńskiego. Dubois o prokuraturze: Komitet Obrony Kaczyńskiego

Taśmy Kaczyńskiego. Dubois o prokuraturze: Komitet Obrony Kaczyńskiego

– Dziś przed wyjście na przesłuchanie powiedziałem do żony, że idę do KOK-u, czyli Komitetu Obrony Kaczyńskiego – powiedział Jacek Dubois, pełnomocnik Birgellnera w przerwie ostatniego przesłuchania austriackiego biznesmena w prokuraturze.

https://www.money.pl/gospodarka/tasmy-kaczynskiego-dubois-o-prokuraturze-komitet-obrony-kaczynskiego-6358943781734017a.html?fbclid=IwAR3xUOuRO0INl_4zflkOH8aSV7ycTKYUoa9lSm1uCchcxiyL7Ym1Rzfowok

Nasz klient jest przesłuchiwany już od 50 godzin. Mam nadzieję, że prokuratura będzie tak samo dociekliwa w przypadku Jarosława Kaczyńskiego – dodał Dubois.