Dobry żart tynfa wart. Ziobro: prokurator podejmie decyzje racjonalne, a nie forsowane przez polityków czy adwokatów

Dobry żart tynfa wart.
Ziobro: prokurator podejmie decyzje racjonalne, a nie forsowane przez polityków czy adwokatów.

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tasmy-kaczynskiego-ziobro-o-dzialaniach-prokuratury-i-zazaleniach,920385.html?fbclid=IwAR14ED03lY9E0pAvImVYAePMrqDAOkny4n-AcPMD7ku2KIFrEAI-8ceHCNQ

Sami pełnomocnicy austriackiego biznesmena wielokrotnie opóźniali przebieg czynności, które podjęła prokuratura – powiedział w czwartek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Odpowiedział w ten sposób na pytania o działania prokuratury w sprawie zawiadomienia złożonego przez austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. (http://www.tvn24.pl)

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi oczekiwane owoce. Działacze PiS złamali ustawę antykorupcyjną. Prokuratura ich rozgrzeszyła

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi oczekiwane owoce.
Działacze PiS złamali ustawę antykorupcyjną. Prokuratura ich rozgrzeszyła

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kampania-przeciw-sedziom-anna-plakwicz-i-piotr-matczuk-zlamali-prawo/yfhmt7q

Związani z PiS twórcy słynnej spółki Solvere, która prowadziła kampanię wymierzoną w sędziów, złamali ustawę antykorupcyjną — ustaliła prokuratura. Mimo to nie będzie śledztwa w tej sprawie.

Anna Plakwicz i Piotr Matczuk stali się znani, gdy ich firma przeprowadziła kontrowersyjną kampanię atakującą sędziów
Wcześniej oboje pracowali w Kancelarii Premiera za rządów Beaty Szydło
Dlatego właśnie zajęła się nimi prokuratura. Badała, czy założyli swą firmę Solvere jeszcze jako rządowi urzędnicy
Okazało się, że tak — co jest złamaniem ustawy antykorupcyjnej. Prokuratura uznała jednak, że to niezawiniona przez nich sytuacja

PIS nie lubi Polaków. Źle się dzieje w prokuraturze Ziobry: przewlekłość i niewydolność. „Ręce opadają”

PIS nie lubi Polaków.
Źle się dzieje w prokuraturze Ziobry: przewlekłość i niewydolność. „Ręce opadają”

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/niedobra-dobra-zmiana-w-prokuraturze-na-decyzje-czekamy-blisko-cztery-razy-dluzej/sfpnnvt

Odkąd w 2016 roku „dobra zmiana” przejęła nadzór nad prokuraturą drastycznie wzrosła ilość niezałatwionych spraw i śledztw toczących się wyjątkowo długo. W grupie spraw trwających od dwóch do pięciu lat ten wzrost – w porównaniu z rokiem 2014 – wyniósł aż 360 procent. Skąd ta niewydolność śledczych? – Nieprawdą jest, że nastąpił gwałtowny wzrost liczby śledztw długotrwałych – przekonuje nas rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Dane dotyczące gwałtownego wzrostu ilości spraw, które w prokuraturach po prostu się „wloką” zebrało Stowarzyszenie „Lex Super Omnia” (dalej-LSO), zrzeszające śledczych w kontrze do „dobrej zmiany”
O sprawie jako pierwsza napisała „Gazeta Wyborcza”. – Ręce opadają – tak w rozmowie z Onetem efekty pracy prokuratorów w ostatnich trzech latach podsumowuje prok. w stanie spoczynku Iwona Palka z zarządu LSO
Poza opóźnieniami i niewydolnością, LSO zwraca też uwagę na wysokość nagród, przyznawanych za „dobrej zmiany” – głównie prokuratorom z Prokuratury Krajowej czy osobom „funkcyjnym”
W 2017 roku Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro na nagrody dla 23 śledczych przeznaczył blisko 270 tys. zł (prawie 12 tys. na osobę – red.). Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski nagrodził 80 osób – na łączną kwotę 795 tys. zł (blisko 10 tys. na osobę)
– Te nagrody demoralizują prokuratorów, bo nie ma żadnych podstaw, by je przyznawać. Podobnie, jak nie daje się nagród sędziom za wypełnianie obowiązków – mówi Onetowi prok. Palka

Państwo PiS

Słynna pani prokurator dopiero dziś doczekała się publikacji swojej podobizny. Znana z kontrowersyjnych spraw z…

Opublikowany przez Państwo PiS Niedziela, 17 marca 2019

Słynna pani prokurator dopiero dziś doczekała się publikacji swojej podobizny. Znana z kontrowersyjnych spraw z politycznym kontekstem obrony PiS i wypełniania poleceń Ziobry, skrzętnie ukrywała się przed kamerami.
Przypomnijmy: Magdalena Kołodziej pełniąc funkcję naczelnika I wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Warszawie dwukrotnie umorzyła śledztwo w sprawie organizacji i przebiegu 33 posiedzenia Sejmu 16 grudnia 2016 r., które zostało przeniesione do Sali Kolumnowej.
Odmówiła także ścigania z urzędu sprawców lżenia i spowodowania obrażeń ciała uczestniczek kontrmanifestacji z 11 listopada 2017 r. Uznała wówczas, że zamiarem atakujących nie było pobicie pokrzywdzonych, lecz „okazanie niezadowolenia, że znalazły się one na trasie ich przemarszu” oraz, że przemoc „nakierowana była na mniej newralgiczne części ciała, więc nie można mówić, aby zamiarem atakujących było narażenie poszkodowanych na niebezpieczeństwo”.

https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.panstwo-pis.pl%2Findex.php%2FMagdalena_Ko%C5%82odziej%3Ffbclid%3DIwAR3RZe_QKJr_ovydcbIlOz9SglK2UdC7_Rt5ixzAECDxqsheVyLilzWVk_M&h=AT2zZJDY9Dr7AtL1TInYBG_i56c63v1xms-t99rlsUzvNO78lCVfQONIAPkyZtTzy2pQVPcsKg3yp1XtpD48Yu1XRLiv0BnAcSqsQO4VrztUNC0DlTS9McLhf8lTVxvoB392FsrUGCYBxbrz0pz3m99TF0imqrPCH4-0GtxP-VO1QhxS1ZYP0lhUpigE7aozayEBKlukccPOcpuruyjYPAaUIAVR5fU-oWij_8m7q8LCEaJXtsfqRadurfyG-iGmOPUzOpUbrcMpL5BTQ8CUee4PpYnMzTcPdvy8YDqFcOr-URqDLaHdbu8xM3DtmMymrkfvCz8m6m6UeSru9Jwg5r83nyldxeLQLRM1OY3GaH80MnjEZUq0nvUgl17Kju260zfGYqpM_oub8APNiKI56ec5fHw1YdL-hBsm7H8iurhKE7nrkL5AIo6_dWDEW-lYyFfwRaVO6VrTeDlA04Zf1q8kQndJ0LPADyaDJPGDLr_nQwX-LnHIWjd3Yn_R_DjMCXZ2Yfy-a_8nJsoFvn31DYKglfIN1gH5Rc996B6qz7R3KEBLJ4ggd57Lb3r96xz-gM0UWpoFmHm_9S6LHco1cjeTqMT3ZKpgeIXcoSYt72ze3awQP8mN_ZwW1icAEYNM5N1cIXc

Lewe interesy prawej ręki Patryka Jakiego

Lewe interesy prawej ręki Patryka Jakiego
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/lewe-interesy-prawej-reki-patryka-jakiego/rcfgyjk

Prokuratorskie śledztwa, postępowanie o mobbing, oskarżenie o molestowanie seksualne i zawiadomienie do ABW. Wszystkie te sprawy dotyczą ppłk. Marcina Strzelca – prawej ręki Patryka Jakiego i jednego z najważniejszych ludzi w polskim więziennictwie. Dlaczego człowiek z tak kontrowersyjną przeszłością robi dziś tak zawrotną karierę?

Rosyjski ślad

W sierpniu 2017 roku informatyk i wykładowca z COSSW w Kaliszu Cezary M. pisze do przełożonego notatkę, która całkowicie zmienia reguły gry. Dotyczy ona „podejrzenia spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa teleinformatycznego Rzeczpospolitej Polskiej przez kpt. Marcina Strzelca”.

Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Pisze: „W nawiązaniu do informacji o podnajmowaniu rosyjskich informatyków do obsługi informatycznej oddziału firmy Ebrex w Moskwie oraz wykonanego przez kpt. Marcina Strzelca połączenia domeny Służby Więziennej i domeny Ebrex w Moskwie stwierdziłem, iż zachodzi podejrzenie o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa teleinformatycznego Rzeczpospolitej Polskiej”.

Sąd uznał zatrzymanie Kwaśniaka za bezzasadne, więc prokuratura chce odwołać sędziego

Sąd uznał zatrzymanie Kwaśniaka za bezzasadne, więc prokuratura chce odwołać sędziego

http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,24553785,sad-uznal-zatrzymanie-kwasniaka-za-bezzasadne-wiec-prokuratura.html?fbclid=IwAR3obRwgeMQPZsB8lFOh8CtbmZs5lW-WHi0SqJT7Ly8gH3mm-BHxt6y66Dw#S.srodkowaNajwieksza-K.C-P.-B.2-L.2.maly

To skandal i kolejna kompromitacja upolitycznionej prokuratury – komentują prawnicy, z którymi rozmawialiśmy.

Idź na wybory, pogoń mafię. Taśmy Kaczyńskiego. Prywatne państwo prezesa, czyli jak zastraszyć i uciszyć Birgfellnera

Idź na wybory, pogoń mafię.
Taśmy Kaczyńskiego. Prywatne państwo prezesa, czyli jak zastraszyć i uciszyć Birgfellnera

http://wyborcza.pl/7,75398,24549917,tasmy-kaczynskiego-prywatne-panstwo-prezesa-czyli-jak-zastraszyc.html?fbclid=IwAR0TrhU119YumxygjzUeSgKtj4rZ85UdKuYd77m1YkgzvQzZQeFJttlY9iQ

Po sześciu przesłuchaniach składającego zawiadomienie Geralda Birgfellnera prokuratura właśnie ogłosiła, że nie podejmie jeszcze decyzji o śledztwie. Musi poczekać na przetłumaczenie obszernej dokumentacji, którą przedstawił Austriak domagający się pieniędzy od prezesa PiS. Według różnych źródeł dokumentacja liczy od kilku tysięcy do nawet 20 tys. stron. Tłumaczenie zatem potrwa. Potrwa też lektura przetłumaczonych akt. Na dodatek prokuratura chce obowiązek tłumaczenia zrzucić na Austriaka.

3 tygodnie temu został sędzią, a już Ziobro mianował go prezesem jednego z sądów

3 tygodnie temu został sędzią, a już Ziobro mianował go prezesem jednego z sądów

https://koduj24.pl/3-tygodnie-temu-zostal-sedzia-a-juz-ziobro-mianowal-go-prezesem-jednego-z-sadow/?fbclid=IwAR3mRMOaNmstUSzvI9hH4Ams6ag4cS8UHIw1BUbRsQ-60t0g0bPPS6FF_Kg

W państwie PiS takie błyskawiczne kariery powoli stają się – niestety – normą. Wszyscy mamy w pamięci choćby Daniela Obajtka, który z wójta Pcimia awansował na szefa państwowego giganta paliwowego PKN Orlen.

‼️ABSURD‼️
Marcin Czapski jest sędzią ledwie od 3 tygodni, a już z rąk Zbigniewa Ziobry otrzymał nominację na prezesa Sądu Rejonowego w Działdowie!! Wcześniej pracował jako prokurator. Jakże by inaczej. https://t.co/JdqxDB1IpE

— Arkadiusz Myrcha ✌️ (@ArkadiuszMyrcha) March 13, 2019

Kaczyński, przy pomocy Ziobry, mianuje prezesem sądu ptysia z 3-tygodniowym stażem, pokazując Polakom, że są durniami. Następną prezesurę ofiaruje babci klozetowej (z całym szacunkiem dla babć klozetowych), a durni Polacy nadal będą na niego głosować.https://t.co/lwqUn8hZvQ

— Maćków_Jerzy 🇵🇱 (@PolakMaly16) March 13, 2019

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce. Przesłuchanie Birgfellnera. Pełnomocnicy zapowiadają skargę

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce.

Przesłuchanie Birgfellnera. Pełnomocnicy zapowiadają skargę

https://wiadomosci.wp.pl/przesluchanie-birgfellnera-pelnomocnicy-zapowiadaja-skarge-6359211198756481a

Ciąg dalszy historii „taśm Kaczyńskiego”. Gerald Birgfellner był przesłuchiwany szósty raz. Kolejne przesłuchanie odbędzie się w kwietniu. Mec. Jacek Dubois zapowiedział złożenie skargi na opieszałość do prokuratury wyższego rzędu ze względu na niewszczęcie śledztwa.

„5 minut przerwy. Prokuratura poinformowała, że oprócz dzisiejszego terminu będzie chciała wezwać nas ponownie, ale dopiero w kwietniu, gdyż tłumaczka jest w marcu zajęta. Prokuratura potwierdziła, że żąda od świadka przetłumaczenia ok. 20000 stron dokumentów (koszt ok.1 mln zł)” – napisał na Twtterze.

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce. Coraz więcej wątpliwości co do działań prokuratorów w sprawie „taśm Kaczyńskiego”

Reforma wymiaru sprawiedliwości przynosi owoce.
Coraz więcej wątpliwości co do działań prokuratorów w sprawie „taśm Kaczyńskiego”

https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/tasmy-kaczynskiego-dzialania-prokuratury-i-watpliwosci-wobec-sledczych,917788.html?fbclid=IwAR0Rm8dN3V5gBP9pVIIMGKoKx_YrkpeHmFdKCy0x9jxWx67mSaCEHsqh1hw

Pytanie, dlaczego prokuratura nie wszczęła dotąd śledztwa w sprawie tak zwanych taśm Kaczyńskiego. W ciągu ponad 40 dni od momentu, gdy dostała zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa rządzącej partii, pięć razy przesłuchała austriackiego biznesmena, a o przesłuchaniu innych osób, w tym Jarosława Kaczyńskiego, na razie mowy nie ma. Jest za to coraz więcej wątpliwości co do tego, jak śledczy podlegli ministrowi Ziobrze badają tę sprawę – i o tym Rafał Stangreciak. (http://www.tvn24.pl)

Taśmy Kaczyńskiego. Dubois o prokuraturze: Komitet Obrony Kaczyńskiego

Taśmy Kaczyńskiego. Dubois o prokuraturze: Komitet Obrony Kaczyńskiego

– Dziś przed wyjście na przesłuchanie powiedziałem do żony, że idę do KOK-u, czyli Komitetu Obrony Kaczyńskiego – powiedział Jacek Dubois, pełnomocnik Birgellnera w przerwie ostatniego przesłuchania austriackiego biznesmena w prokuraturze.

https://www.money.pl/gospodarka/tasmy-kaczynskiego-dubois-o-prokuraturze-komitet-obrony-kaczynskiego-6358943781734017a.html?fbclid=IwAR3xUOuRO0INl_4zflkOH8aSV7ycTKYUoa9lSm1uCchcxiyL7Ym1Rzfowok

Nasz klient jest przesłuchiwany już od 50 godzin. Mam nadzieję, że prokuratura będzie tak samo dociekliwa w przypadku Jarosława Kaczyńskiego – dodał Dubois.

Na kłopoty – sędzia z Ordo Iuris? Oto, jak pozbyto się „problemu Żurka”

Na kłopoty – sędzia z Ordo Iuris? Oto, jak pozbyto się „problemu Żurka”

Wystarczył jeden dzień, by – bez akt sprawy – odrzucić odwołanie sędziego Waldemara Żurka, dotyczące przymusowego przeniesienia go przez prezes sądu do innego wydziału. Skargę byłego rzecznika KRS odrzucił nowy sędzia SN Aleksander Stępkowski, który do Izby Kontroli Nadzwyczajnej trafił 20 lutego. W listopadzie sędzia Żurek zażądał wyłączenia z rozpoznawania jego sprawy wszystkich sędziów z tej Izby. Jednak gdy to robił, Aleksandra Stępkowskiego nie było jeszcze w SN. Gdy już nastał, na niejawnej rozprawie pozbył się „problemu Żurka”.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/zalozyciel-ordo-iuris-sedzia-sn-odrzuca-skarge-sedziego-zurka/2jn801d

Gdy sędzia Stępkowski – założyciel Ordo Iuris – rozpoznawał skargę sędziego Żurka, wszystkie akta dotyczące tej sprawy znajdowały się w Izbie Cywilnej SN
Na jakiej podstawie sędzia podjął decyzję? – Czegoś takiego nigdy nie było, to była jakaś szarada, próba „zakiwania” nas, pozostałych – mówi Onetowi rzecznik SN sędzia Michał Laskowski
Żurek decyzję Stępkowskiego z Izby Kontroli Nadzwyczajnej komentuje krótko: to jest orzeczenie nieistniejące. – Złożyłem już wniosek o wyłączenie z rozpoznawania mojej skargi także tego sędziego – podkreśla
Jeden z prawników w rozmowie z Onetem anonimowo mówi, że sprawa sędziego Żurka wcale nie jest jeszcze zakończona. – SN może skierować tę sprawę do rozpoznania przez poszerzony, siedmioosobowy skład sędziowski. I może się okazać, że orzeczenie pana Stępkowskiego nie obowiązuje

Koniec z uczciwymi wyborami. Widmo dublera w PKW. Następcę sędziego Hermelińskiego wskaże Julia Przyłębska

Koniec z uczciwymi wyborami.
Widmo dublera w PKW. Następcę sędziego Hermelińskiego wskaże Julia Przyłębska

http://wyborcza.pl/7,75398,24527952,widmo-dublera-w-pkw.html?fbclid=IwAR2d-4auSlMAItxFpDogs05eevq2KCB8N6c2MEdQl7nyi61FTRTeqf0VTZQ#S.srodkowaNajwieksza-K.C-P.-B.2-L.1.maly

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska wskaże wkrótce nowego członka Państwowej Komisji Wyborczej, który zastąpi Wojciecha Hermelińskiego. – Byle nie dublera – ostrzega dotychczasowy szef komisji.

Reforma wymiaru sprawiedliwości przyniosła efekty. Premier: nie dziwi mnie, że nie ma śledztwa w sprawie Srebrnej

Reforma wymiaru sprawiedliwości przyniosła efekty.
Premier: nie dziwi mnie, że nie ma śledztwa w sprawie Srebrnej (http://www.tvn24.pl)

https://www.tvn24.pl/premier-morawiecki-o-tasmach-kaczynskiego-i-sledztwie-w-tej-sprawie-fakty-po-faktach,916215,s.html?fbclid=IwAR2UmlGhmLcMaCRRMf13ruqYNL8YpjFQ4YaxsL61_19dBZmgcUCcbGkzgLk

Premier Mateusz Morawiecki był pytany w „Faktach po Faktach” w TVN24, czy nie dziwi go fakt, że po ponad miesiącu od ujawnienia nagrań prokuratura nie zaczęła nawet śledztwa, powiedział: – w tej sprawie to akurat to mnie nie dziwi. (http://www.tvn24.pl)

Ministerstwo planuje wiceprezesów dla „mikrosądów”. „Powstają fuchy dla swoich”

Ministerstwo planuje wiceprezesów dla „mikrosądów”. „Powstają fuchy dla swoich”

Nawet w najmniejszych sądach rejonowych, liczących mniej niż 10 sędziów, powstać mają stanowiska wiceprezesów sądów – ustalił Onet. Takie są plany Ministerstwa Sprawiedliwości, którego przedstawiciele – zanim doszli do władzy – głośno krytykowali nadmiar stanowisk „funkcyjnych” i zbyt małą ilość sędziów „do pracy”. Teraz zaś te dodatkowe funkcje – zdaniem części sędziów, kompletnie niepotrzebne – tworzą sami rządzący. – Powstają fuchy dla swoich – mówi Sędzia Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek z łódzkiego SO.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/zmiany-w-sadownictwie-ministerstwo-sprawiedliwosci-planuje-wiceprezesow-dla/b939ph7

Do prezesów sądów apelacyjnych w całej Polsce trafiły informacje z ministerstwa, że wiceminister Łukasz Piebiak pozostaje „w gotowości”, by powołać wiceprezesów w najmniejszych sądach rejonowych
Wiceprezesi pojawić się mają nawet w sądach liczących poniżej 10 etatów sędziowskich, asesorskich czy referendarskich
– To działanie jest kompletnie absurdalne, wiceprezesi w tych „mikrosądach” są do niczego niepotrzebni. Chodzi tu więc o zwykłe kupowanie ludzi za stanowiska – mówi Onetowi rzecznik „Themis” sędzia Dariusz Mazur
Sędzia Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek z łódzkiego SO dodaje, że w tej sposób „powstają fuchy dla swoich”
Ministerstwo – zapytane przez nas o powody tego mnożenia etatów prezesowskich – odpowiedzi obiecało na piątek

wystarczy nie kraść. Kaczyński oszukuje, że nie oszukiwał Birgfellnera. Skąd to wiemy? Z jego własnych słów

wystarczy nie kraść
Kaczyński oszukuje, że nie oszukiwał Birgfellnera. Skąd to wiemy? Z jego własnych słów

https://oko.press/kaczynski-oszukuje-ze-nie-oszukiwal-birgfellnera-skad-to-wiemy-z-jego-wlasnych-slow/?fbclid=IwAR0TYE9JKvPg7RcEgTm_RnCIWwBYjhGUmGOtNB6zg746ImnSujlImoL1y6E

Analizujemy zdanie po zdaniu taśmy nagrane przez Birgfellnera. Kaczyński powtarza, że chce mu zapłacić za umówioną pracę i „nie chce nikogo oszukać”. Ale nie zapłacił, a teraz twierdzi, że nie oszukał. Inna rzecz, czy sąd skazałby prezesa PiS za „oszustwo” z art. 286 k.k. Ale tego się pewnie nie dowiemy, bo jak mówi Kaczyński „śledztwo sensu nie ma”