wystarczy nie kraść. 5,34 mln zł. Tyle zarobił Jasiński, wierny druh Kaczyńskiego, w spółkach z udziałem Skarbu Państwa

wystarczy nie kraść
5,34 mln zł. Tyle zarobił Jasiński, wierny druh Kaczyńskiego, w spółkach z udziałem Skarbu Państwa

https://oko.press/534-mln-zl-tyle-zarobil-jasinski-wierny-druh-kaczynskiego-w-spolkach-z-udzialem-skarbu-panstwa/?fbclid=IwAR1txJSxGxm5mWzDbQH7d11H6p49vDxbOKLJqx5cffdIJI0q71Tux28KJ98

Wojciech Jasiński, od lat wierny towarzysz Jarosława Kaczyńskiego, za rządów „dobrej zmiany” jako prezes Orlenu i członek rady nadzorczej PKO BP zarobił w sumie ponad 5,34 mln zł. W Orlenie, licząc wszystkie dodatki, otrzymywał miesięcznie średnio ponad 191 tys. zł, w PKO BP -przeciętnie 10 tys. zł

wystarczy nie kraść. Elektrownia atomowa. Państwowa spółka pochłonęła już prawie pół miliarda złotych

wystarczy nie kraść
Elektrownia atomowa. Państwowa spółka pochłonęła już prawie pół miliarda złotych

https://www.money.pl/gospodarka/elektrownia-atomowa-panstwowa-spolka-pochlonela-juz-prawie-pol-miliarda-zlotych-6364261429319809a.html?fbclid=IwAR2OjYDu2kGuBowBfH94TURFvd3nmo9TXeCnghRpyQzz2q2nx9k1nwuw90M

Tylko na wynagrodzenia poszło ponad 100 mln zł, a łączne koszty działalności już w zeszłym roku wyniosły 447 mln zł. Powołana w 2010 roku państwowa spółka PGE EJ 1 miała przygotować inwestycję w pierwszą polską elektrownię atomową, ale do dzisiaj wszystko pozostaje w sferze niejasnych, odległych planów.

Afera KNF. „GW”: Marek Chrzanowski szukał nagrań z Czarneckim

Afera KNF. „GW”: Marek Chrzanowski szukał nagrań z Czarneckim

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/afera-knf-gw-marek-chrzanowski-szukal-nagran-z-czarneckim/1zpc4tc

Przed wybuchem „afery KNF” ówczesny szef komisji Marek Chrzanowski próbował uzyskać z prokuratury dostęp do akt afery taśmowej – wynika z informacji „Gazety Wyborczej”

„Wyborcza”, powołując się na źródła w Komisji Nadzoru Finansowego, podaje, że powodem, dla którego Chrzanowski mógł być zainteresowany treścią nagrań, miała być „tocząca się w KNF procedura dotycząca rękojmi inwestora”. Według dziennika „jednocześnie wiadomo, że co najmniej od 28 marca do 13 listopada 2018 r. Chrzanowski zaciskał wokół (Leszka) Czarneckiego pętlę”.

.

Taśmy Kaczyńskiego. Ujawniamy szczegóły zeznań Austriaka w sprawie koperty z 50 tys. zł

Taśmy Kaczyńskiego. Ujawniamy szczegóły zeznań Austriaka w sprawie koperty z 50 tys. zł

http://wyborcza.pl/7,75398,24568590,tasmy-kaczynskiego-ujawniamy-szczegoly-zeznan-austriaka-w-sprawie.html?fbclid=IwAR0bxMJoxln55lKAN5pDcee-7YbFJl-zBVNp084BRvSNDyYZvfT5T4nkFGM

– Przekazałem kopertę, a pan Kaczyński z kopertą wszedł do swojego pokoju, gdzie pan Sawicz już siedział – zeznał na ostatnim przesłuchaniu Gerald Birgfellner. Chodzi o 50 tys. zł dla ks. Rafała Sawicza z rady Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego

http://bi.gazeta.pl/im/7/24567/m24567867,SREBRNY-UKLAD-KACZYNSKIEGO.pdf

Prezes NBP przyznał cywilne odznaczenia m.in. Chrzanowskiemu, Wojciechowskiej i Sukiennik

Prezes NBP przyznał cywilne odznaczenia m.in. Chrzanowskiemu, Wojciechowskiej i Sukiennik

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezes-nbp-przyznal-cywilne-odznaczenia-min-chrzanowskiemu-wojciechowskiej-i/ceslm53


Adam Glapiński

Prezes NBP Adam Glapiński przyznał cywilną odznakę honorową „Za zasługi dla bankowości Rzeczypospolitej Polskiej” m.in. Markowi Chrzanowskiemu (b. szefowi KNF), Kamili Sukiennik (dyrektorce gabinetu prezesa NBP) i Martynie Wojciechowskiej (dyrektorce Departamentu Komunikacji i Promocji) – poinformował dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” Bartek Godusławski na Twitterze.

„Chociaż to może nie są najciekawsze nazwiska, bo lista jest długa, ale ostatnio w mediach o tych osobach głośno. Tak, znaleźli się na liście m.in. Marek Chrzanowski, Kamila Sukiennik, dyrektor gabinetu prezesa i Martyna Wojciechowska, dyrektor komunikacji” – pisze Bartek Bogusławski z „Dziennika Gazety Prawnej” na Twitterze.

Im się po prostu to należało. High life. Podniebna podróż posłanki z Rzeszowa

Im się po prostu to należało.
High life. Podniebna podróż posłanki z Rzeszowa


Krystyna Wróblewska, Marek Kuchciński i Stanisław Piotrowicz polecieli do Rzeszowa rządowym samolotem (Facebook.com, Fot: Krystyna Wróblewska)

Do stolicy Podkarpacia wraz z posłanką PiS zabrali się Marszałek Sejmu Marek Kuchciński i szef sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz. „Podróż rządowym samolotem Gulfstream G550” – pochwaliła się posłanka, okraszając post uśmiechniętymi emotikonami.

Ogółem ich darmowe przeloty kosztowały nas, podatników, ponad 18 milionów złotych. Dodając do tego koszty powrotów do domu rządowym samolotem lub zadania specjalne, kwota ta może okazać się znacznie wyższa.

Polska może złamać regułę wydatkową aż o 58 mld zł

Polska może złamać regułę wydatkową aż o 58 mld zł

https://forsal.pl/gospodarka/finanse-publiczne/artykuly/1403482,piatka-kaczynskiego-polska-moze-zlamac-regule-wydatkowa-az-o-58-mld-zl.html

Teresa Czerwińska chce stabilnych finansów, a te gwarantuje reguła wydatkowa. Realizacja wyborczych obietnic PiS spowoduje jej przekroczenie o 58 mld zł – przekonuje twórca zasady.

Z naszych informacji wynika, że minister finansów nie godzi się na złamanie, zawieszenie czy likwidację umocowanej w prawie zasady powstrzymującej państwo przed nadmierną hojnością. To oznacza, że zmieszczenie w przyszłorocznym budżecie całej piątki Kaczyńskiego, w tym 500+ na pierwsze dziecko czy trzynastej emerytury, może być niemożliwe.

Tak zarabia Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Brejza ujawnia niewygodne rachunki Kujdy

Tak zarabia Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Brejza ujawnia niewygodne rachunki Kujdy

https://natemat.pl/266903,tak-zarabia-instytut-im-lecha-kaczynskiego-brejza-ujawnia-rachunki-kujdy?fbclid=IwAR04wx9SxKQwflM8kpJKwDmKC_4vSwpfMsl1eXMZOMub9s425UBojS0Bj7o

Prawie pół miliona złotych w ubiegłym roku wydał na reklamę kierowany przez Kazimierza Kujdę Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Gdzie konkretnie reklamował się NFOŚiGW? O to zapytał poseł PO Krzysztof Brejza. Odpowiedź, jaką otrzymał, może bulwersować.

Ponad połowa wszystkich wydatków na reklamę NFOŚiGW w ubiegłym roku poszła na konto jednej spółki. 258 620 zł otrzymała firma Forum, wydawca „Gazety Polskiej Codziennie”. Większościowym udziałowcem Forum jest spółka Geranium, ta zaś należy do spółki Srebrna, której właścicielem jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Proste?

W podkomisji smoleńskiej ciemno, głucho i mgła

W podkomisji smoleńskiej ciemno, głucho i mgła

http://wyborcza.pl/7,75968,24527624,w-podkomisji-smolenskiej-ciemno-glucho-i-mgla.html?fbclid=IwAR26j6YNPE7upvibqrkT7pJU-yqcKBzEVtVsbQArmxySjcBpQ4u6Joegfwg#BoxWOpImg1

Ile milionów na to poszło? Czy wreszcie poznamy prawdę na temat finansowania tego zupełnie niepotrzebnego podmiotu?

Jarosław Kaczyński uspokaja opinię publiczną albo siebie, mówiąc w RMF FM, że podkomisja smoleńska pracuje, ale lepiej żeby jej ustalenia nie były jawne, bo mogą zbulwersować opinię publiczną. Na razie opinia publiczna była bulwersowana teoriami o parówkach, mgle, wybuchach w powietrzu i teoriami Antoniego Macierewicza, jakoby bomba w samolocie TU-154 została podłożona pół roku wcześniej w Rosji.

Reforma wymiaru sprawiedliwości przyniosła efekty. Premier: nie dziwi mnie, że nie ma śledztwa w sprawie Srebrnej

Reforma wymiaru sprawiedliwości przyniosła efekty.
Premier: nie dziwi mnie, że nie ma śledztwa w sprawie Srebrnej (http://www.tvn24.pl)

https://www.tvn24.pl/premier-morawiecki-o-tasmach-kaczynskiego-i-sledztwie-w-tej-sprawie-fakty-po-faktach,916215,s.html?fbclid=IwAR2UmlGhmLcMaCRRMf13ruqYNL8YpjFQ4YaxsL61_19dBZmgcUCcbGkzgLk

Premier Mateusz Morawiecki był pytany w „Faktach po Faktach” w TVN24, czy nie dziwi go fakt, że po ponad miesiącu od ujawnienia nagrań prokuratura nie zaczęła nawet śledztwa, powiedział: – w tej sprawie to akurat to mnie nie dziwi. (http://www.tvn24.pl)

wystarczy nie kraść. Taśmy Kaczyńskiego. Spółka Srebrna miała mieć same korzyści, niemal zero ryzyka

wystarczy nie kraść
Taśmy Kaczyńskiego. Spółka Srebrna miała mieć same korzyści, niemal zero ryzyka

Umowa dotycząca inwestycji w słynny wieżowiec była tak skonstruowana, by spółka Srebrna czerpała z niej 99,9 proc. zysków, ale odpowiadała finansowo tylko do kwoty 5 tys. zł. „Gazeta Wyborcza” publikuje nowe dokumenty.

https://www.money.pl/gospodarka/tasmy-kaczynskiego-spolka-srebrna-miala-miec-same-korzysci-niemal-zero-ryzyka-6356731491407489a.html

– Słyszałem, że ludzie ze spółki Srebrna „kręcą własne lody”, dlatego pan Kaczyński powiedział, że mam ich o tym nie informować – miał zeznać Austriak.

Ministerstwo planuje wiceprezesów dla „mikrosądów”. „Powstają fuchy dla swoich”

Ministerstwo planuje wiceprezesów dla „mikrosądów”. „Powstają fuchy dla swoich”

Nawet w najmniejszych sądach rejonowych, liczących mniej niż 10 sędziów, powstać mają stanowiska wiceprezesów sądów – ustalił Onet. Takie są plany Ministerstwa Sprawiedliwości, którego przedstawiciele – zanim doszli do władzy – głośno krytykowali nadmiar stanowisk „funkcyjnych” i zbyt małą ilość sędziów „do pracy”. Teraz zaś te dodatkowe funkcje – zdaniem części sędziów, kompletnie niepotrzebne – tworzą sami rządzący. – Powstają fuchy dla swoich – mówi Sędzia Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek z łódzkiego SO.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/zmiany-w-sadownictwie-ministerstwo-sprawiedliwosci-planuje-wiceprezesow-dla/b939ph7

Do prezesów sądów apelacyjnych w całej Polsce trafiły informacje z ministerstwa, że wiceminister Łukasz Piebiak pozostaje „w gotowości”, by powołać wiceprezesów w najmniejszych sądach rejonowych
Wiceprezesi pojawić się mają nawet w sądach liczących poniżej 10 etatów sędziowskich, asesorskich czy referendarskich
– To działanie jest kompletnie absurdalne, wiceprezesi w tych „mikrosądach” są do niczego niepotrzebni. Chodzi tu więc o zwykłe kupowanie ludzi za stanowiska – mówi Onetowi rzecznik „Themis” sędzia Dariusz Mazur
Sędzia Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek z łódzkiego SO dodaje, że w tej sposób „powstają fuchy dla swoich”
Ministerstwo – zapytane przez nas o powody tego mnożenia etatów prezesowskich – odpowiedzi obiecało na piątek

wystarczy nie kraść. Kaczyński oszukuje, że nie oszukiwał Birgfellnera. Skąd to wiemy? Z jego własnych słów

wystarczy nie kraść
Kaczyński oszukuje, że nie oszukiwał Birgfellnera. Skąd to wiemy? Z jego własnych słów

https://oko.press/kaczynski-oszukuje-ze-nie-oszukiwal-birgfellnera-skad-to-wiemy-z-jego-wlasnych-slow/?fbclid=IwAR0TYE9JKvPg7RcEgTm_RnCIWwBYjhGUmGOtNB6zg746ImnSujlImoL1y6E

Analizujemy zdanie po zdaniu taśmy nagrane przez Birgfellnera. Kaczyński powtarza, że chce mu zapłacić za umówioną pracę i „nie chce nikogo oszukać”. Ale nie zapłacił, a teraz twierdzi, że nie oszukał. Inna rzecz, czy sąd skazałby prezesa PiS za „oszustwo” z art. 286 k.k. Ale tego się pewnie nie dowiemy, bo jak mówi Kaczyński „śledztwo sensu nie ma”

Kacper Płażyński zarejestrował się jako bezrobotny. I dostał 20 tys. zł na aktywizację zawodową

Kacper Płażyński zarejestrował się jako bezrobotny. I dostał 20 tys. zł na aktywizację zawodową

https://bi.im-g.pl/im/77/02/17/z24128119V,Kacper-Plazynski-podczas-wieczoru-wyborczego–Kand.jpg

Kacper Płażyński z PiS jesienią chciał zostać prezydentem Gdańska. Nie udało się i jako osoba bezrobotna sięgnął po pieniądze ze środków unijnych na pomoc dla osób, które mają problem ze znalezieniem pracy. Założył dzięki temu własną kancelarię prawną.

Z informacji „Wyborczej” wynika, że gdański radny PiS Kacper Płażyński zarejestrował się w ostatnim czasie w Powiatowym Urzędzie Pracy w Gdańsku jako osoba bezrobotna, a następnie wystąpił o przyznanie dofinansowania na założenie działalności gospodarczej.

Warunkiem uzyskania pieniędzy była właśnie rejestracja jako bezrobotny, bowiem pomoc przyznawana jest na aktywizację zawodową dla osób mających problem ze znalezieniem pracy. Środki zostały przyznane Płażyńskiemu po tym, jak przegrał wybory prezydenckie w Gdańsku.

Bezrobotny Kacper Płażyński dostał 20 tys. zł na aktywizację zawodową

Bezrobotny Kacper Płażyński dostał 20 tys. zł na aktywizację zawodową

https://koduj24.pl/bezrobotny-kacper-plazynski-dostal-20-tys-zl-na-aktywizacje-zawodowa/?fbclid=IwAR31wPwhKcKCtunVOOD8BiyonOGN0vuE1RhFFpkIJNHzBT_WHiQ-S7ERCo4

PiSowski polityk Kacper Płażyński po tym jak przegrał wybory prezydenckie w Gdańsku, sięgnął – jako osoba bezrobotna – po pieniądze unijne przeznaczone na pomoc osobom, które mają problem ze znalezieniem pracy – ujawniła „Gazeta Wyborcza”. Polityk zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy i w ramach „aktywizacji zawodowej” otrzymał prawie 20 tys. zł. na otwarcie swojej kancelarii prawnej.

GW zwróciła się do Kacpra Płażyńskiego z pytaniami czy w związku z założeniem działalności sięgnął po środki publiczne, czy zarejestrował się jako bezrobotny i czy zamierza świadczyć usługi dla spółek skarbu państwa. Minęło kilka dni, Płażyński nie odpowiada.