Senator PiS może zepsuć kampanię partii na wsi. 900 wściekłych rolników

Senator PiS może zepsuć kampanię partii na wsi. 900 wściekłych rolników

https://wiadomosci.wp.pl/senator-pis-moze-zepsuc-kampanie-partii-na-wsi-900-wscieklych-rolnikow-6414209967499393a

Senator PiS i wiceminister rolnictwa Tadeusz Romańczuk stał się bohaterem afery związanej z niegospodarnością w spółdzielni mleczarskiej i wyłudzeniami podatku VAT. Wszczęto już śledztwo. To rzeczywista przyczyna szybkiej dymisji polityka z funkcji wiceministra rolnictwa, a nie „powody prywatne” jak oficjalnie podawało ministerstwo rolnictwa.

Powrót i tak nie był miły. Kiedy senator Romańczuk zjawił się w firmie, czekało na niego kilkuset rolników domagających się zapłaty za dostarczone w ostatnich miesiącach mleko. Według nieoficjalnych informacji spółdzielnia ma około 150 mln długów i stoi na krawędzi upadku. Do sprawy włączyła się prokuratura, która bada szereg nieprawidłowości, w tym niegospodarność i wyłudzenia podatku VAT.

Winę za kłopoty spółdzielni zwalił na innego działacza PiS Karola Tylendę. Ten kierował spółdzielnią, kiedy Romańczuk został powołany na wiceministra (w sierpniu 2018 roku). Karol Tylenda to też znany menedżer. Wcześniej był m.in. wiceprezesem Agencji Nieruchomości Rolnych. Z agencji odszedł w atmosferze skandalu. Chodziło o wyprzedaż koni ze stadniny w Janowie Podlaskim po niskich cenach.