Rzecznik policji: nie ma sensu pudrować rzeczywistości, czyli rzecznik policji z pogardą o obywatelach płatnikach podatków.

Nielegalne radary do kosza
Już oficjalne. Policjanci i reszta budżetówki to święte krowy. Nie wolno sprawdzać czy dokumenty którymi się posługują nie są fałszywe bo… odebraliby to jako szykany.

Witamy w styropianowym pierdoburdelu gdzie każda biurwa na zagrodzie równa wojewodzie, prawo jej absolutnie nie obowiązuje i się obrazi jeżeli ktoś zasugeruje że powinno być inaczej.

Szykanować natomiast np. wolno każdego przedsiębiorcę bo pani z Urzędu Skarbowego się obraziła na niego jak zobaczyła ile podatku zapłacił, bo jej synalek “taki zdolny” i wciąż nie może znaleźć wymarzonego “czy się stoi czy się leży” w budżetówce i mieszka u mamy żyjąc z jej pensji.

Rzecznik policji: nie ma sensu pudrować rzeczywistości (http://www.tvn24.pl)

https://www.tvn24.pl/protest-policji-rzecznik-policji-nie-ma-sensu-pudrowac-rzeczywistosci,882006,s.html?fbclid=IwAR2dCxbFwY_V31X81pqpRRD0sT6IzlzFlqV_GKbf2yWkualf3GWGoW1LyNo

Jest spora liczba policjantów, którzy nie stawiają się na służbie. Są na zwolnieniach lekarskich w związku z przemęczeniem – przyznał we “Wstajesz i wiesz” w TVN24 Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji. Zapewniał, że komendant główny nie będzie przeprowadzał kontroli zwolnień, bo “pod względem formalnym są one prawidłowe”, a ponadto “policjanci odebraliby to jako szykanę”. (http://www.tvn24.pl)