Katolicki głos w Twoim domu. Z taśm u „Sowy”. Morawiecki cieszył się, że jego bank nie będzie sponsorował Kubicy

Katolicki głos w Twoim domu
Z taśm u „Sowy”. Morawiecki cieszył się, że jego bank nie będzie sponsorował Kubicy

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/afera-tasmowa-morawiecki-cieszyl-sie-ze-jego-bank-nie-bedzie-sponsorowal-kubicy/hm5sj5j?utm_source=onet40&utm_medium=referral&utm_campaign=share_social_top_fb

Mateusz Morawiecki jako prezes BZ WBK uznał dramatyczny wypadek Roberta Kubicy za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku – wynika z nagrania z restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Gdyby bowiem do wypadku nie doszło, bank BZ WBK prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem polskiego kierowcy. – Na szczęście złamał rękę, raz, drugi – mówił Morawiecki. – Ja nie chcę, k…a, co roku pięć dych płacić – tłumaczył się.

Dziennikarze Onetu jako pierwsi przedstawiciele mediów oficjalnie przejrzeli ponad 40 tomów akt śledztwa w sprawie afery taśmowej
Z nagrania rozmowy w restauracji „Sowa i Przyjaciele” wynika, że Morawiecki finansowanie Kubicy uważał za nieopłacalne
„Nie chcę, k…a, pięć dych co roku płacić. Sp…aj…” – tak Morawiecki mówił o potencjalnym kontrakcie Kubicy z bankiem BZ WBK
„Na szczęście złamał rękę, raz, drugi” – komentował wypadek polskiego kierowcy