wystarczy nie kraść. Pięciu prezesów w trzy lata? Tak się żyje w Polskiej Grupie Zbrojeniowej

wystarczy nie kraść
Pięciu prezesów w trzy lata? Tak się żyje w Polskiej Grupie Zbrojeniowej

Wiceminister obrony i wiceszef resortu rozwoju dostali w grupie fotele prezesów. Idzie kolejna fala politycznych nominatów. A problemów przybywa.

http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1284344,pieciu-prezesow-w-trzy-lata-tak-sie-zyje-w-polskiej-grupie-zbrojeniowej.html

Oprócz ciągłej rotacji w zarządzie PGZ (a co za tym idzie, w centrali grupy), braku jasnej strategii i pomysłu na rozwój oraz trudności finansowych duża część spółek grupy ma również ten sam kluczowy problem. Brakuje produktów, które jednocześnie mają dobrą jakość, rozsądną cenę i co do których nie ma zastrzeżeń w kwestii praw własności, a są możliwości sprzedaży za granicę. Poprzedni członkowie zarządów na wprowadzanie zmian w grupie dostawali po kilka miesięcy. Założenie, że tym razem prezesi będą pełnili swoje funkcje dłużej, jest optymistyczne.