wystarczy nie kraść: Liczna świta i duże koszty prezydenckiej wizyty w Australii

Wakacje na koszt podatnika
Liczna świta i duże koszty prezydenckiej wizyty w Australii

Oprócz Andrzeja Dudy i jego współpracowników do Australii wybiera się także delegacja Ministerstwa Obrony Narodowej z Mariuszem Błaszczakiem na czele. Na pokład Boeinga 777 wsiądzie około 40-osobowa grupa polityków i ochroniarzy.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-w-australii-ile-zaplacimy-za-prezydencka-podroz/sh5en54?utm_source=onetsg_fb&utm_medium=social&utm_campaign=onetsg_fb

Według ustaleń dziennika, cena biletów linii Emirates Airlines do Melbourne z międzylądowaniem w Dubaju kosztuje w obie strony 5600 zł. W przypadku klasy biznes koszt wzrasta do 22100 złotych. Do tego należy także doliczyć opłaty za pięć noclegów i przeloty na miejscu. Dokładne koszty całej wizyty są jednak trudne do oszacowania.

Program prezydenckiej wizyty w Australii obejmuje m.in. przyjęcie u gubernatora stanu Wiktoria czy spotkanie z Polonią w Sali im. Jana Pawła II w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Sydney.

Dodaj komentarz