Plan czy krach Morawieckiego? Polska gospodarka może daleko nie zalecieć

http://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1192512,plan-czy-krach-morawieckiego-polska-gospodarka-moze-daleko-nie-zaleciec.html

Nad Wisłą mamy bardzo dużą liczbę osób biernych zawodowo (tzn. w wieku powyżej 15 lat i nieposzukujących pracy; w tym rozumieniu bezrobotni są osobami aktywnymi zawodowo). W I kwartale tego roku było ich 13,4 mln. Współczynniki aktywności zawodowej także mamy dość niskie, w przypadku kobiet to ledwie 46 proc. (czyli pracuje mniej niż połowa pań w wieku produkcyjnym; w Szwecji ten wskaźnik wynosi 72 proc.).

– To, co zostało wpisane do planu Morawieckiego – a więc uzyskanie stopy inwestycji na poziomie 25 proc. – nie tylko nie jest realizowane, mamy ruch w przeciwnym kierunku. Bo stopa inwestycji jest najniższa od wielu lat. Skoro się zmniejszają zasoby pracy, a nie inwestujemy w kapitał, to powstaje pytanie, skąd ma się u nas brać wzrost gospodarczy. On na razie jedzie na konsumpcji, ale to może się szybko skończyć, gdyby się coś złego wydarzyło na świecie – mówi Mrowiec.

– Jeśli biznes ma rosnąć, to właściciel w którymś momencie musi się podzielić władzą z innymi. A w Polsce wciąż mamy z tym problem. Co więcej, jeśli ktoś całe życie pływa w kałuży, to może się bać wpłynąć do stawu, bo tam są znacznie większe ryby i mogą go zjeść. Poza tym, jak myśli się o globalnej ekspansji, to potrzebni są wysoko wykwalifikowani pracownicy. A tacy nie przyjdą do firmy zarządzanej w folwarczny sposób, z czym niestety wciąż bardzo często mamy do czynienia – mówi Maszczyk.

Dodaj komentarz