PiS nie przegra na ulicy

Prowokacyjne zachowanie czołowych polityków PiS, cyniczny rechot miernych marszałków, którzy jak dzieci dręczące kota „czołgają” sejmową opozycję – wszystko to budzi gniew i rozpacz, a o nic innego PiS-owi nie chodzi.

Choćby po to, by wobec własnych szeregów uzasadnić rosnącą paranoję, na przykład te fortyfikacje wokół Sejmu godne stanu wyjątkowego w republice bananowej.

W gniewie i rozpaczy nie sposób dostrzec słabych punktów obecnych rządzących, które mogłyby posłużyć do pozbawienia ich władzy za nieco ponad rok.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/pis-nie-przegra-na-ulicy-154303

Dodaj komentarz