Jedynowładztwo, zawłaszczanie, sponsoring, propaganda. Tak gniją samorządy

Zawłaszczanie kolejnych instytucji przez jedno ugrupowanie, misiewicze w spółkach, propaganda mediów, łamanie procedur. To standardy Polski powiatowej.
http://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1183435,samorzady-jedynowladztwo-zawlaszczanie-sponsoring-propaganda-tak-gnija-samorzady.html

Samo się nie oczyści

Czy opisane tu mechanizmy to wynaturzenia czy norma? O to trzeba już spytać nie samorządowców, ale mieszkańców. Jeśli ten opis zbyt przypomina zarządzanie przez PiS, to nie przypadek. Prawo i Sprawiedliwość nie wymyśliło koła, wykorzystało narzędzia sprawdzone w praktyce. Na poziomie państwa może bardziej rzucają się w oczy, ale przecież Polska powiatowa zna je na pamięć i ma je przećwiczone. Przeciw czemu ma więc protestować?

Jeśli nie zaczniemy dyskutować, jak naprawić samorządy, zostawimy ten problem Jarosławowi Kaczyńskiemu. On ma swoje metody. Jerzy Stępień we wspomnianym już artykule, „w polityce, także lokalnej, aniołowie nie zwyciężają, a niekontrolowana w odpowiedni sposób władza publiczna szybko zapomina o swej misji”. Ta w Polsce powiatowej już zapomniała, a pięcioletnia kadencja, którą wprowadzono od tego roku, tylko doda jej bezkarności.

Bo opowieści o tym, że „środowisko samo się oczyści”, znamy z innej bajki. Tej o sądach.

Dodaj komentarz